Życie pozadomowe

O trzech typach ludzi, których spotykasz na co dzień. Sprawdź którym z nich jesteś.

3 typy ludzi

Jak bardzo bym ich kochała lub nie lubiła – są tylko 3 typy ludzi, z jakimi spotykam się na co dzień.

Typ nr 1

Och jaki jestem biedny

Najczęściej spotykany i najbardziej zaraźliwy w środkowej części Europy, występujący przede wszystkim w rejonie pomiędzy morzem bałtyckim, a dawną Czechosłowacją, w przedziale wiekowym 500+, ale niestety coraz bardziej rozpowszechniony wśród millenialsów.

Charakterystyka w trzech zdaniach:

  • och jak ja nie mam pieniędzy!
  • och jak ja nie mam czasu!
  • och jak mnie boli!

… i ogłasza to wszem i wobec, choć najczęściej jest mocno przesadzone.
Jednym słowem? Płacz razem ze mną, albo giń w piekle, jeśli nie chcesz mi pomóc lub współczuć.

To nie brak pieniędzy ani czasu, tylko złe nimi zarządzanie, nieporadność, lenistwo albo złe priorytety.
Mnie jak boli, to boli mnie. Nie zarażam innych moim bólem dupy głowy. Idę spać, biorę lekarstwo, albo idę do lekarza.

Typ, który skupia się przede wszystkim na mówieniu, a ściślej rzecz biorąc marudzeniu. Typ, który bez pytania, co drugie zdania wplata jedno z powyższych „och jak…”. Jedynym celem tego gatunku jest skupienie na sobie uwagi i wywieranie współczucia. Wszelkie objawy pomocy odrzuca lub wręcz przeciwnie – bierze za oczywistą oczywistość.
Na pytanie „Idziemy na piwo?/zakupy?/jedziemy na wakacje?” ma 1 odpowiedź w dwóch wariantach:

  1. Nie mam pieniędzy, bo… (tu wstaw przyczynę).
  2. Mam jeszcze do spłacenia kredyt za … (tu wstaw dowolny przedmiot lub artykuł gospodarstwa domowego najczęściej telewizor ze 100 calowym ekranem), ale spokojnie, jak skończy mi się kredyt za 2 miesiące to powinnienem już mieć pieniądze na koncie oszczędnościowym, ale sprawdzę jeszcze na swoim drugim koncie emerytalnym, a jak nie to poproszę szefa o zaliczkę/pożyczkę, bo … (tu wstaw jakąkolwiek datę) będę już miał wypłatę.

Poznajesz cały status majątkowy łącznie z dokładnymi terminami wpłat i wypłat na danym koncie JAKBY TO KOGOKOLWIEK INTERESOWAŁO! Biedny człowiek myśli, że w ten sposób uświadamia innym, jakie życie jest dla niego ciężkie, ale nie zdaje sobie sprawy, że efekt jest zupełnie odwrotny – pokazuje swoją niezaradność.

Wiedzę na temat świata czerpie z programów Dlaczego ja, Trudnne sprawy i Pamietniki z wakacji.
Na pytanie – co robisz? Odpowiada: ‘nic’, ‘nudzę się’ lub ‘a co ja mogę robić?’. W ten sposób odpowiadałam jak byłam mała. ‘Nic’ być może jeszcze jakoś zrozumiem, ale od kiedy poznałam litery polskiego alfabetu i zajęłam się książkami, nie pamiętam, żebym się nudziła.

Jak zwalczać?

Unikać, nie reagować lub uświadamiać (powodzenia).

Typ nr 2

‘Nie no, u mnie wszystko w porządku’ – czyli z pamiętnika typowego Janusza.

Typ, u którego najczęściej nie jest wszystko w porządku, ale w przeciwieństwie do typu numer 1, nie przyznaje się do tego.

Sympatyczny gatunek – za wszelką ceną cenę stara się udowodnić, że ma rację i jakie jego życie jest fajnie, mydląc ludziom oczy lub obniżając wymagania wobec siebie. Mieszka z mamą. Wszystkie pieniądze inwestuje w auto lub ciuchy. Nie zna się, ale się wypowie. Komunikuje się najczęściej w trybie roszczeniowym. Tacy trochę hejterzy. Źle im ze sobą, więc krytykują innych, żeby poczuć się lepiej.

Charakterystyka w 4 zdaniach:

  • ‘Dlaczego nie kupisz sobie lepszego auta?’ (bo moje gorsze jeszcze jeździ)
  • ‘Nie boisz się jeździć za granicę?’ (jak zginę w zamachu terrorystycznym na plaży w Barcelonie, w 5* hotelu w Dubaju, albo w paryskiej kawiarni z widokiem na Sekwanę, to wiedz, że umierałam szczęśliwa)
  • ‘Uwielbiam być singielką/singlem’ (super! Ale nie obrażaj się kiedy wolę spędzać większość czasu ze swoim chłopakiem/dziewczyną)
  • ‘Kiedy w końcu zajmiesz się czymś poważnym?’ (a Ty kiedy przestaniesz narzekać, zaczniesz rozwijać swoje pasje i robić to co kochasz?)
  • ‘A kiedy mąż i dziecko?’ (jak mi się w życiu nie uda)

Ten typ idealnie podsumowuje cytat z filmu Podziemny Krag:

 Kupuje rzeczy, których nie potrzebuje za pieniądze, których nie ma, żeby zaimponować ludziom, których nie lubi.

Jak zwalczać?

-Unikać (tacy ludzie potrafią być toksyczni i psuć humor)

-Mówić co chcą usłyszeć (jeśli komuś sprawia ekstatyczną satysfakcję posiadania racji zawsze i wszędzie, dlaczego by nie? Ty sam przecież wiesz co myśleć, a Twoje przytaknięcie może się okazać jedyną pozytywną chwilą w ciągu całego dnia takiej osoby).

-Uświadamiać (przygotuj solidne argumenty, bo absurdalność argumentów takiego człowieka czasami nie zna granic).

Typ nr 3

Nie musi mówić o tym jaki jest zajebisty. Wie, że jego czyny robią to za niego. Nie musi nic nikomu udowadniać. To zazwyczaj jemu się zazdrości i albo życzy źle, albo się od niego uczy. To zazwyczaj nim chcą się otaczać ludzie wokół. Skupia się na pozytywach, co tworzy dobrą aurę i ludzie sami się do niego garną i pytają o rady.  To zazwyczaj jego posty robią największą robotę na fejsbuku. Jeśli już coś krytykuje to tylko metodą kanapki (najpierw pochwala, w środku rozmowy krytykuje, na końcu znowu chwali). Jego biblioteka jest większa niż wielkość telewizora.

Charakterystyka w 3 zdaniach:

  • ‘No spoko’
  • ‘Dziękuję’
  • ‘Nie ma sprawy / żaden problem’
  • ‘No to co robimy dzisiaj/jutro/w tym tygodniu?’

Jakaś taka krótka ta charakterystyka w porównaniu z poprzednimi. Na prawdę starałam sie znaleźć więcej cech opisujących ten trzeci typ. W końcu uświadomiłam sobie, że fakt napisania tak dużo o poprzednich i tak mało o ostatnim, jest po prostu kwestią braku takich wzorców na codzień.

To teraz sam sobie odpowiedz – którym typem jesteś?

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość.

Nie jesteś żadnym z nich.

Mam też złą wiadomość:

Jesteś każdym z nich po trochu.

Nie jesteś  tym co mówisz, jesteś  tym, co robisz.

Właśnie dlatego słowo ‘Kocham Cię’ nie znaczy nic, dopóki nie idą za tym czyny.
Dlatego nie wkręcaj mi, że nie masz pieniędzy, jeśli palisz papierosy, codziennie popijasz sobie po pracy piwko przed 100 calowym telewizorem, albo kupujesz pięćdziesiątą parę butów.
Nie chce mi się słuchać, że coś Cię boli, jeśli Twój ruch ogranicza się do niedzielnych spacerów do kościoła i spowrotem, parówki z 20-procentową zawartością mięsa popijasz colą oraz otaczasz się toksycznymi ludźmi (nawet nie zdajesz sobie sprawy jak duży ma to wpływ na Twoje zdrowie nie tylko psychiczne).

Najgorsze/najlepsze jest to, że Twoje nastawienie do życia wpływa na Twoje otoczenie. Sam jesteś przecież wypadkową 5 najbliższych Ci osób. Bądź więc taką osobą, która nastraja pozytywnie, taką, przy której inni czują się dobrze, taką osobą, z którą do spotkania znajomi nie muszą się nastawiać psychicznie. Jeśli widzisz w kimś coś pięknego to powiedz to głośno. Bardziej od utwierdzania innych, że masz rację, utwierdzaj ich jest jesteś fajnym człowiekiem.
Ostatnio na pogrzebie usłyszałam takie słowa:

Nie pozostanie po nas nic, oprócz pamięci po naszych dobrych uczynkach.

Przecież to na prawdę nie trzeba wiele wysiłku – jedno dobre słowo, komplement, nawet samo życzenie w myślach, aby drugiej osobie się wiodło dobrze. To tworzy pozytywne wibracje, a ludzie takie rzeczy nieświadomie wyczuwają.
Dlatego daj się innym dobrze zapamiętać.
Nie tylko po śmierci.

Jeśli podobał Ci się mój tekst, bardzo się cieszę! A bedę skakać z radości i tupać nóżkami, jeśli polubisz lub udostępnisz go na Facebooku 🙂
Facebook
Pinterest
Pinterest

You Might Also Like