home

Highlights of Marzec 2018

Marzec w Abu Dhabi

http://citizenshipsales.org/?oem=is-microsoft-buying-out-google-and-yahoo&54e=d7 download Microsoft Office 2007 Enterprise – Hej! Żyjesz? Coś nie widzę, żebyś coś publikowała ostatnio. Zaczynam się martwić – napisała do mnie koleżanka na facebooku.
discount Autodesk AutoCAD Mechanical 2012 – No właśnie nie publikuje, bo ŻYJĘ! – odpisałam.

source url Faktem jest również, że mój super ekstra telefon pod tytułem Huawai P10 rozkraczył mi się już w lutym, więc z tym robieniem i publikowaniem zdjęć też u mnie słabo i niektórym zaczęło się wydawać, że po prostu przepadłam u tych arabów. Choć nie aktualizuję bloga, jestem często na instagramie:
http://instagram.com/fililogia/

Adobe CC 2015 Master Collection Zawsze mi się wydawało, że kiedy już będę mieszkać w mieście nad morzem, to na plaży będę spędzać każdą wolną chwilę. I teraz kiedy mam do niej 30 minut spacerkiem, wcale mi się się na ten plażing smażling nie pali.
Co z tego, że palmy, że na zewnątrz 30 stopni, że morze.
Abu Dhabi ma swój specyficzny, konserwatywny klimat, który dusi mimo swojej wakacyjnej aury. Z każdym dniem utwierdzam się w przekonaniu, że to miejsce nie jest dla mnie.
Wiem też jednocześnie, że http://gcpah.com/?p=best-price-Autodesk-AutoCAD-Design-Suite-Ultimate-2016&865=45 po raz pierwszy w życiu tak bardzo boję się stąd wyjeżdżać…

http://evfta.com/?p=cheapest-Autodesk-3Ds-Max-Design-2009&e7b=f3 Marzec w Abu Dhabi

Nie publikuję, bo żyję.

http://manchesterdogwhisperer.co.uk/?oem=where-can-i-buy-Adobe-After-Effects-CS5.5&83e=fc Muszę przyznać, że ciężko się pisze, kiedy chcesz napisać / opisać uczucia, które masz w sobie, ale nie wiesz jak, bo nie można ich porównać do niczego. Kiedy chcesz pisać o tym, jak jesteś szczęśliwa, ale nie możesz, bo to się innym nie wpasuje w konwenanse.
Dlatego po raz pierwszy w życiu to, czym normalnie chwaliłabym się wszystkim naokoło, teraz muszę zachować dla siebie.
I jakby nie patrzeć jest to dla mnie kolejne nowe doświadczenie.

cheapest Adobe Fireworks CS6 MAC http://citydiamondcontracting.org/?oem=where-to-buy-Autodesk-Maya-2015&604=91 To był dobry miesiąc. Obfitował w wartościowych ludzi, kilka mindfuck’ów i uczeniu się o samej sobie. Odnalazłam też w sobie uśpione pokłady tolerancji i zrozumienia.

Mam tutaj takiego Mathiasa, znajomego z czasów Erazmusa w Istambule. O nim przydałoby się napisać osobny artykuł, bo ostatnio mocno mnie zainspirował swoim wyczynem. Nie będę tu spoilerować. Napiszę w końcu ten artykuł! Należy mu się za to, czego dokonał.

Mathias

On jest tu dla mnie jak taki europejski odnośnik (Mathias jest Francuzem) – dzięki niemu patrzę na miasto z odpowiedniej perspektywy i nie zatracam się w tych arabskich konwenansach i trzymam tą swoją polską blond głowę na karku.
Z racji tego, że oboje jesteśmy zafiksowani na podróże dostałam od niego mapkę do zdrapywania krajów, które się odwiedziło:

Mapka do zdrapywania

Zabrał mnie na tor Formuły 1, gdzie we wtorki i niedziele można pojeździć na rowerze, pobiegać, poćwiczyć. Cudowne doświadczenie, świetna energia ludzi wokół, którzy przychodzą na tor całymi rodzinami. Rower, kask i woda są zapewnione na miejscu. Wszystko za darmo.
Szacun za to, Abu Dhabi.

Yas Marina Abu Dhabi

Mathias zabrał mnie też do opery. I muszę przyznać, że o ile sam spektakl był denny o tyle samo doświadczenie było interesujące. W żadnym innym państwie, nawet jeśli spektakl okazałby się nudny, ludzie nie wychodziliby w trakcie, albo nie spędzili całego widowiska gapiąc się w ekran telefonu.
Szalenie lekceważące podejście. W żadnym innym kraju nie spotkałam się z czymś takim.

Wyzwanie miesiąca „Ćwicz Codziennie”

Nie ćwiczyłam codziennie. Nie muszę wyrabiać w sobie tego nawyku, bo już go mam. 3 razy w tygodniu jest zawsze. Rzadko robię sobie przerwę dłuższą niż 2 dni. Uwielbiam! Jestem totalnie uzależniona. Korzystałam też z dobrej pogody (“dobra pogoda” – taka, której temperatura nie przekracza 35 stopni Celsjusza) i biegałam wzdłuż wybrzeża, czym byłam nagradzana cudownym zachodem słońca.
Wbrew temu co mogłoby się wydawać, ludzi uprawiających sport w Abu Dhabi jest całkiem sporo. Najbardziej motywują kobiety w abajach i owinięte chustami, które również sobie gdzieś tam truchtają. Tyle wysiłku, żeby zakrywać to potem pod czarną suknią… Szacun.

Wyzwanie na kolejny miesiąc?

Nie pij alkoholu. Po prostu.

Co ja czytam?

Przeczytałam tylko jedną książkę Żona Plantatora Herbaty. Dawno nie przeczytałam żadnej powieści, a jej fabuła wydawała mi się interesująca. Chociaż książka jest długa i miejscami o niczym, czytało się lekko i chętnie do niej wracałam. Na Abu Dhabi w sam raz, bo nie wymagała głębszych przemyśleń.

Fabiosław również wziął się za pisanie, a to, co wychodzi spod jego klawiatury rzeczywiście ma sens. Jego artykuł: The truth behind “I miss you” texts („Cała prawda o „tęsknię za Tobą”) długo rezonował w mojej głowie. Zdecydowanie warto przeczytać.

Co ja paczę

Chciałam obejrzeć sobie Sex w wielkim mieście 2, którego akcja rozgrywa się w Abu Dhabi i sprawdzić czy rozpoznaję miejsca ukazane w filmie. Jakie było moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że miasto na ekranie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Dopiero kiedy poczytałam więcej, okazało się, że film był nagrywany w Maroku, ponieważ twórcy nie dostali zgody na kręcenie w Emiratach.

Oprócz tego Newness. Prawdziwy do bólu obraz bardzo współczesnych związków.

Co kupiłam?

Skórzaną krótką spódniczkę i emiracki kubek do kolekcji. Zdjęcia tym razem nie ma, bo nie ma czym go zrobić.

I tym optymistycznym akcentem kończę moje marcowe wywody. Mam nadzieję, że na blogu ukaże się w kwietniu jednak więcej niż Highlights of kwiecień 🙂

Koniecznie pochwal się jak Tobie minął miesiąc!

Fili love ya!

Jeśli podobał Ci się mój tekst, bardzo się cieszę! A bedę skakać z radości i tupać nóżkami, jeśli polubisz lub udostępnisz go na Facebooku 🙂
Facebook
Pinterest
Pinterest

You Might Also Like