Nic co ślubne nie jest mi obce

10 najpiękniejszych sukni ślubnych w stylu księżniczki

Zawsze kiedy podejmuje z kimś temat ślubów w kontekście innym niż ‘jak tam ci się śpiewało na ostatnim weselu?’ na przykład odnośnie fotografów, sukien ślubnych, czy kwiatów, pierwsza reakcja otoczenia zawsze brzmi w ten sam sposób:
– O proszę! Wy coś z Fabio… ten…? Jakieś weselicho się szykuje? Mam zbierać na ślub?

Tak więc nadmieniam, że nie, nic się nie szykuje i nadal hołduję stanowi umysłu pt:

Mimo tego, że nie mam w planach ślubu przez najbliższe 30 lat, mam totalną szajbę na punkcie sukni ślubnych. To, jak chcę wyglądać na własnym ślubie, wiedziałam już w wieku 6 lat.  Jeśli włączam telewizor to oglądam tylko Salon Sukien Ślubnych (szczególnie niedzielne maratony, które przy rosołku od babci stanowią najlepsze lekarstwo na kaca).
Mam też taką jedną koleżankę, która popiera mój fanatyzm i co jakiś czas wysyłamy sobie nawzajem ślubne inspiracje, bez durnych pytań pod tytułem “kiedy ślub?”.

Sprawdź również: 
Układ taneczny na pierwszy taniec, czyli jak skomplikować sobie życie
23 rady, które każda Panna Młoda chciałaby usłyszeć przed swoim ślubem

No ale już bez przedłużania! Zaczynajmy tę ucztę dla oka.

1.

Urzekła mnie w niej przepiękna koronka nad biustem, która odsłania ramiona i jednocześnie kryje rękawy. Razem z fryzurą i tiarą na głowie tworzy wymarzony obraz księżniczki.

2.

Taka trochę niezobowiązująca góra, która z przepięknym dołem tworzy nietypową całość. No i ten materiał! Uwielbiam suknie, które wyglądają na ciężkie, bo takie w tańcu się ruszają, a to jest mój priorytet. Piękna suknia, musi się pięknie ruszać w tańcu. Żadnych tiuli i piór! I kolor też niezwykły.

3.

W tej sukni nie ufałabym, że góra byłaby w stanie utrzymać dół. No ale ten dół zdecydowanie jest wart tego, żeby go pokazać w tym zestawieniu, bo materiał znów skradł moje serce. No i od razu widać, że się rusza.

4.

A tutaj propozycja, która totalnie odzwierciedla wszystkie moje pragnienia zwiazane z wymarzoną suknią ślubną. Szeroki, ciężki, ruszający się dół, odkryte ramiona. Jeśli miałabym iść w prosty styl, to tutaj leży jego kwintesencja.

5.

Sama bym się raczej nie zdecydowała na taką falbaniastą suknię, ale zauważyłam, że bardzo mi się one podobają na kimś. Myślę, że jest to kierunek, w jakim coraz częściej będzie szła moda ślubna.

6.

Zdecydowanie skromniejsza opcja i również nie dla mnie, bo moja suknia musi być szeroka i księżniczkowa. Tutaj za to bardzo urzekły mnie ramiona. Mega romantycznie.

7.

 

I choć nie jestem fanką tiuli i gorsetów…
O Panie! Jest po prostu cudowna!
No i te rozwiązanie na ramionach! Wyobrażam sobie, że szalenie niepraktyczne, ale chyba już bym wolała, żeby mi było niewygodnie, niż gdybym musiała włożyć bolerko. Panie broń!
Zdaję sobie również sprawę, że być może ta suknia podoba mi sie po prostu dlatego, że zdjęcie jest zrobione dobrze, a modelka ładna.
Ale co tam! Przecież pięknie się na to patrzy!

8.

Choć też nie w moim stylu to trudno od niej oderwać wzrok. Ni to balowa, ni to syrenka. Choć w praktyce nie wygląda ona tak przepięknie jakbyśmy chciały (oglądałam zdjęcia ze ślubu z podobną suknią), to na zdjęciu jest zjawiskowa. Oczywiście wyobrażam sobie, że ta szersza część sukni, jest z opcją odpinania. Z takim ogonem przez całe wesele? No raczej nie bardzo, o czym pisałam tutaj: Grzechy Główne Panny Młodej.

9.

Jedyna taka suknia, która mam wrażenie, że wyglądałaby ładniej na mnie, niż na tej modelce.

10.

Absolutna perfekcja!
Ślub to najpiękniejszy dzień w życiu kobiety, w którym to jako Panna Młoda jest najjaśniejszym punktem i dla swojego faceta ma wyglądać w tym dniu najpiękniej jak potrafi. Zero tolerancji dla skromnych kaczątek. Tego dnia mamy robić wrażenie, bo będziemy miały całe życie na zgrywanie dam w salonie, kucharek w kuchni i dziwek w sypialni.

Tego dnia bądźmy księżniczkami! 

P.S Nie znaczy to oczywiście, że tylko suknie balowe są tymi najpiękniejszymi. Niedługo stworzę również wpis z zestawieniem sukni o kroju syrenki, bo takich też mam mnóstwo w ‘ulubionych’. Stay tuned!

Dziewczyny, wyślijcie mi linki w komentarzach z Waszymi ukochanymi, wymarzonymi sukniami ślubnymi. Jestem bardzo ciekawa co Wam się podoba.

Suknie ślubne love forever <3

 

Jeśli podobał Ci się mój tekst, bardzo się cieszę! A bedę skakać z radości i tupać nóżkami, jeśli polubisz lub udostępnisz go na Facebooku 🙂
Facebook
Pinterest
Pinterest

You Might Also Like