Nic co ślubne nie jest mi obce

Najpiękniejsze piosenki na pierwszy taniec – sprawdzone pomysły.

Pierwszy taniec

W tym roku graliśmy na takim weselu, na którym Pani Młoda zażyczyła sobie na pierwszy taniec piosenkę Jesteś zajebista Weekendu. Maciek, mój bandlider tak wstydził się przed gośćmi puszczać ją na pierwszy taniec, że kilka razy pisał do Młodej, żeby zmieniła zdanie. Cała historia opisana tutaj.

Love me like you do Ellie Goulding na pierwszy taniec również bym nie polecała, choć przy tym też nie raz zdarzyło nam się grać.
Sorry, ale jedyne co ja mam przed oczami słysząc tę piosenkę to pejcze, sado-maso, bardzo słabą książkę, jeszcze gorszy film i tych wszystkich biednych facetów, którzy muszą w walentynki stać w kolejce do kina na kolejną część tego gniota.

No to jakie wybierać?

I w tym momencie sama sobie zaprzeczę – wybierać piosenki przede wszystkim WASZE.
I niech to będzie nawet cały soundtrack z 50 twarzy Grey’a, czy Ona tańczy dla mnie. To jest Wasz moment, Wasz pierwszy małżeński taniec. Ta pierwsza piosenka może być tylko dla Was. Niech to będzie utwór, który dobrze Wam się kojarzy: z pierwszym spotkaniem, pocałunkiem, pierwszym razem kiedy usłyszeliście “kocham” etc.

Jeśli natomiast nadal nie macie pomysłu co wybrać, albo szukacie nowych inspiracji i niebanalnych utworów to zapraszam na zbiór najlepszych i najlepiej sprawdzonych na przestrzeni lat piosenek, które na pewno pozostaną w pamięci na długo.

“I don’t wanna miss a thing” – Aerosmith

W mojej karierze weselnej zagrana tylko raz, a szkoda. Piosenka ponadczasowa, z pięknym tekstem, mega romantyczna, ale nie cukierkowa. Przebogata instrumentalnie i wokalnie, co sprawia, że taka chwila jak pierwszy taniec Państwa Młodych odbywa się “z przytupem” mimo tego, że rytm jest zdecydowanie wolny. Dodatkowym jej atutem jest długi, 30-sekundowy wstęp, co pozwala gościom na ustawienie się zgrabnym kółku, orkiestrze na zapowiedzenie pierwszego tańca, a Młodym na uroczyste wejście w takt piosenki.


 “Fascination” – Nat King Cole /
“Oczarowanie” – Zbigniew Wodecki 

Wersja angielska i polska od Zbysia Wodeckiego. Propozycja dla tych, którzy koniecznie uparli się na układ taneczny do pierwszego tańca w postaci walca. Piosenka magiczna, filmowa, obrzydliwie (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu) romantyczna, na poziomie. Utwór, który natychmiast przenosi Cię w świat starego kina i jego miłosnych historii, pocałunków pod parasolem w strugach deszczu i…
Dobra, koniec, bo już mnie ponosi.


“Wedding dress” – Matt Nathanson 

Mam do niej ogromny sentyment. Śpiewałam i grałam ją kiedyś na gitarze podczas ślubu cywilnego w piękny słoneczny dzień na przystrojonym ślubnie dachu hotelu. Piosenka taka dość ‘amerykancka’, ale przeurocza no i ten tekst: “in your wedding dress to have and to hold”. Na wzruszenia, polecam.


“Wybieram cię” – Ania Szarmach

Robi robotę już od pierwszych dźwięków. Przepiękna, sprawdzona (mój bandlider z zespołu wybrał właśnie tę piosenkę na swój pierwszy taniec).
Podczas jednego z wesel Panna Młoda zaśpiewała ją swojemu mężowi i był to niezwykle wzruszający moment.
Jeśli nie na pierwszy taniec to na taniec jakikolwiek – ta piosenka na weselu po prostu musi się pojawić.


“All of me” – John Legend

Pierwszy taniec na naszym ostatnim weselu. I to był jedyny w tym sezonie pierwszy taniec z układem choreografinczym, który się udał. JEDYNY. Jest to wyjątek potwierdzający regułę: Układ taneczny na pierwszy taniec to zło.
Słodki tekst, minimalistyczna muzyka. Klimat robi się sam.
Właśnie od tamtej pory zaczęłam lubić tę piosenkę – po 4 latach od momentu jej opublikowania.


“I can’t help falling in love with you” – Elvis Presley

Ta propozycja znajduje się tutaj na zasadzie:
– Dziewczyny, tworzę nowy wpis na bloga o najpiękniejszych piosenkach na pierwszy taniec. Jakieś propozycje?
– Zawsze chciałam, żeby na moim było: I can’t help falling in love with you.
I to tyle na temat tej piosenki


 “Dzień dobry Kocham Cię” – Strachy na lachy

Kolejna piosenka, za którą nie przepadałam dopóki nie usłyszałam jej na pierwszy taniec. Nie wiem, czy to kwestia tekstu, fajnej piosenki, czy uroczej pary, która sobie tę piosenkę wybrała. Fajny tekst, bez patosu. Dla wyluzowanej pary.


 “Iris” – Goo Goo Dolls

Oj lubię ja bardzo. Piosenka o dużym ładunku emocjonalnym. Tak dużym, że nie do słuchania na co dzień. Ale na wesele jak znalazł.


“Zakochani” – Natalia Kukulska

Piosenka z jednego z moich ulubionych polskich filmów. Zarówno historia jak i muzyka piękna. Propozycja szczególnie dla tych, którzy tańczyć nie umieją, boją się lub stresują. Rytm mega wolny, więc zamiast na muzyce, stresie i presji gości można skupić się na sobie, patrzeniu w oczy, przytulaniu i całowaniu.
Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?!


“Thinking out loud” – Ed Sheeran

Kto nie lubi piosenek rudzielca Ed’a. Ta propozycja niewątpliwie musiała znaleźć się na liście. Nie jestem zwolenniczką piosenek na pierwszy taniec, które nie są ponadczasowe,  choć z drugiej są one znakiem czasu i też mają swój urok kiedy się to później ogląda.


“Unchained melody” – Righteous brothers

Chyba każdemu robi się ciepło na sercu po usłyszeniu kilku pierwszych taktów tej piosenki. Kojarzy się z miłością po(za) grób.
Propozycja innego bandlidera, który zaproponował utwór na tę listę.


A co ja wybrałabym na swój ślub?

Pomimo tego, że nie mam żadnych ciągotek to zamążpójscia, w teorii,  swój ślub i wesele mam zaplanowane od A do Z, zaczynając od koronek w sukni ślubnej po kolor serwetek na stołach. Żadnych kompromisów.
Nie inaczej sprawa się ma do wyboru piosenki na pierwszy taniec. Oto moje dwie propozycje.

“Happy people” – R.E.M.

Kojarzy mi się z moim chłopakiem, beztroską, słońcem, pozytywną energią i naszymi samochodowymi wycieczkami.


Dana Winner – “Sealed with a kiss” /
Renata Dąbkowska “Miłość ostatnich dni”

Już bardziej uniwersalna . Jedna z moich ukochanych piosenek ever. Odkryłam ją w polskiej wersji lata świetlne temu, a później o niej zapomniałam. Kiedy przypomniałam ją sobie w dobie internetu, przesłuchałam chyba wszystkie możliwe wersje na youtubie. Wybrałam tę najbardziej bajkową, romantyczną i aksamitną.

Polecam,
Gosia Filiczkowska


P.S. Podzielcie się swoimi wspomnieniami, albo planami na pierwszy taniec. 
Inspirujmy się wzajemnie 🙂

Jeśli podobał Ci się mój tekst, bardzo się cieszę! A bedę skakać z radości i tupać nóżkami, jeśli polubisz lub udostępnisz go na Facebooku 🙂
Facebook
Pinterest
Pinterest

You Might Also Like